Wczoraj nasze wspaniałe Panie Seniorki wybrały się na małą wyprawę na targ do Sokołowa Małopolskiego .
Było wszystko: dokładne oglądanie każdego straganu, negocjacje godne najlepszych handlarzy i oczywiście obowiązkowe „a u tamtej pani to pomidory były ładniejsze”. Nie zabrakło też śmiechu, wspomnień i rozmów, które – jak zawsze – są bezcenne.
Takie wyjścia to coś więcej niż tylko zakupy. To chwila zmiany otoczenia, kontakt z ludźmi, odrobina ruchu i poczucie samodzielności, które dla naszych seniorek ma ogromne znaczenie. To także poprawa nastroju, aktywizacja i po prostu radość z bycia razem — a to działa lepiej niż niejeden lek.
No i najważniejsze… zakupy oczywiście się udały!



